Wiesław Odrobina laureatem Okularów ks. Kaczkowskiego
Motywem przewodnim tegorocznej edycji były słowa ks. Jana Kaczkowskiego: „Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni do szczęścia”. Konkurs wyróżnia społeczników i instytucje, które pomagają innym oraz walczą o ich równość i godność. Ich praca często pozostaje niedostrzeżona.
Laureat konkursu został wyłoniony spośród 10 osób i instytucji nominowanych do nagrody. Kapituła Konkursowa wybrała nominowanych spośród 96 zgłoszeń z całej Polski. Nominowani pomagają m.in. osobom z niepełnosprawnościami, dzieciom, seniorom, osobom w spektrum autyzmu, pacjentom onkologicznym, osobom w kryzysie bezdomności, rodzinom w żałobie oraz ludziom u kresu życia.
Prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim podkreśliła podczas gali, że patron nagrody uczył dostrzegania człowieka bez względu na jego stan, pochodzenie czy sytuację. Zaznaczyła, że nominowani i laureaci realizują tę ideę, wspierając innych i odpowiadając na ich potrzeby.
Wiesław Odrobina od ponad 35 lat działa na rzecz osób z niepełnosprawnościami, mimo własnej wady wzroku. Z jego inicjatywy powstały m.in. wiejskie filie stowarzyszenia, bezpłatna wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego oraz miejskie udogodnienia dla osób niedowidzących w Sopocie. Jego działalność integruje środowisko.
Laureat otrzymał także 50 tysięcy złotych nagrody finansowej ufundowanej przez szwajcarską klinikę Bellevue Medical Group. W laudacji prof. Adam Czapliński z Bellevue Medical Group mówił o wieloletnim zaangażowaniu Odrobiny, organizowaniu wyjazdów rehabilitacyjnych i poszukiwaniu rozwiązań poprawiających codzienne życie.
Jak zaznaczył prof. Adam Czapliński, bezpłatna wypożyczalnia działała przez blisko 20 lat. Osoby potrzebujące korzystały z wózków, chodzików, podnośników i łóżek. Laudator wskazał też na dźwiękowe sygnały na przejściach, o które trzeba było zabiegać, by bezpieczeństwo osób niedowidzących nie zależało od tego, czy widzą światła.
Tytuł OKOcelebryty, przyznawany przez Fundację im. ks. Jana Kaczkowskiego osobom publicznym wykorzystującym popularność do pomagania innym, otrzymał Piotrek Hancke, znany jako „Łatwogang”. W laudacji Anna Specjał, członkini Zarządu Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego, wskazała, że skierował swoje zasięgi ku dzieciom zmagającym się z chorobą, ich rodzinom oraz osobom, które potrzebują wiedzieć, że nie są same.
Uzasadniając wyróżnienie, Anna Specjał przypomniała o dziewięciu dniach transmisji na YouTubie, podczas której zebrano ponad 251 milionów złotych. Podkreśliła, że działanie laureata pokazało, jak można wykorzystać popularność, by wspierać innych.
Gala była również okazją do przedstawienia działań Fundacji związanych z dziedzictwem ks. Jana Kaczkowskiego. Fundacja zebrała jego słowa, rozmowy i sposób myślenia o relacjach w Filozofię Bycia Człowiekiem, którą przekłada na język współczesnych młodych ludzi.
W Sopocie działa Akademia Kaczkowskiego. Młodzież rozmawia w niej o wartościach, relacjach, różnicach, hejcie i wykluczeniu, kryzysach oraz budowaniu wspólnot. W pierwszym roku działalności Akademii w lekcjach i Kursie Bycia Człowiekiem uczestniczyło już ponad 2000 młodych osób.
Fundacja uważa, że kompetencji relacyjnych należy uczyć się tak samo jak matematyki czy języka obcego i ćwiczyć je codziennie. Podczas gali zaprosiła uczestników do podjęcia Wyzwania Kaczkowskiego – otwartej dla wszystkich ścieżki przez dziewięć obszarów Filozofii Bycia Człowiekiem.
Organizatorami VI edycji konkursu były Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego, Miasto Sopot, Miasto Puck i Marszałek Województwa Pomorskiego. Nagrodę finansową w wysokości 50 tys. zł ufundowała Bellevue Medical Group.
W skład Kapituły Konkursowej wchodzili: Helena Kaczkowska, Magdalena Sekuła, Mieczysław Struk, Magdalena Czarzyńska-Jachim, Hanna Pruchniewska, Piotr Żyłka, Kapsyda Kobro-Okołowicz, Przemysław Staroń, Katarzyna Olubińska-Godlewska, Katarzyna Jabłońska, Magdalena Rijk Czaplinski i prof. dr. med. Adam Czaplinski.
Ks. dr Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 r. w Gdyni, a mieszkał i uczył się w Sopocie. Służył chorym i umierającym, założył hospicjum w Pucku i był jego dyrektorem. Zmarł 28 marca 2016 roku na glejaka mózgu i został pochowany w rodzinnym Sopocie; do końca spotykał się z ludźmi, udzielał sakramentów, głosił kazania i tworzył publikacje.
Źródło: Urząd Miasta Sopotu





